czwartek, 18 marca 2010

czas na zieleń na chmielnej

Fundacja CMP Czy Mogę Pomóc? zaczyna wraz z wiosną negocjacje z Zarządem Terenów Publicznych na temat poprawy wizerunku zieleni na ulicy Chmielnej. Zaczynamy od zielonego skwerku bezpośrednio przed przychodnią CMP Chmielna przy Chmielnej 14 - obecnie nie przypominającego w ogóle zieleni... Wytarta z trawy ziemia wśród gołych patyków krzaków i dwa fajne drzewa... Zaraz się zazieleni, tylko co? Drzewa tak - reszta powinna być całkowicie zmodyfikowana... Zachęcamy również firmy zajmująe się projektowaniem zieleni do współpracy. Dziś wszystko jeszcze pokrywał śnieg, ale i tak widać, że nie jest ładnie... A może być tak pięknie i będzie...


Chmielna 10 - fundacja CMP kontynuuje swoje dzieło

Rozpoczęte w grudniu 2009 przez Fundację CMP dzieło wyczyszczenia bramy Chmielna 10 jest obecnie kontynuowane. Mrozy przeszły. Szpetne wnęki zostały właśnie przed kilku dniami zamknięte tablicami z informacjami naszym projekcie chmielna przez pracownika przychodni CMP Chmielna i przez Pawła Tarnowskiego. Już za chwilę wiosna i wraz z nią pomalujemy całą bramę. Kamera od monitoringu jest i działa.

Będzie dobrze.

poniedziałek, 15 marca 2010

Parfois na Chmielnej 11

Portugalska marka Parfois oferująca biżuterię i dodatki w maju otworzy przy ul. Chmielnej swój pierwszy w stolicy salon. Według mnie będzie to wyczyszczony przez nas lokal na Chmielnej 11 - wyczyszczony i na nowo uświniony przez jednego albo kilku głupków lokal...

Obecnie produkty tej marki dostępne są w 20 krajach. Tutaj klienci mogą kupić doskonałej jakości produkty w przystępnej cenie. Klientkami Parfois są kobiety, które cenią sobie najnowsze trendy w modzie i chcą za nimi podążać. Wszystkie projekty wychodzą spod rąk grupy artystów z Barcelony oraz Porto projektujących specjalnie dla Parfois.



czyżby przybył nam kolejny sponsor Fundacji na Chmielną :) Oby :)

Wolę knajpy od banków. Tu rodzą się idee

Znowu wysokie czynsze w Śródmieściu. ..........

Dzisiaj padło na Między Nami, ale już kilka lat temu zwinąć się musiało Le Madame. Gdzieś po drodze zdechła ulica Marszałkowska i Chmielna, plac Wilsona poległ pod naporem banków, a Krakowskie Przedmieście przekształciło w pięknie odnowiony architektoniczny skansen. Z warszawskiego centrum, jak z przebitego balonika ucieka życie. Boję się, że za kilka lat obudzimy się w mieście bezbarwnym i nieciekawym. Mieście biurowców, centrów handlowych i majestatycznych estakad. Mieście, po którym nie będzie się chciało spacerować ani spędzać w nim czasu. - tak pisze w stołecznej Maciej Nowak.... Smutne, jednak rewitalizacja to coś więcej, rewitalizacja to życie.

Czytajcie cały artykuł

środa, 10 marca 2010

I jeszcze o rowerach na Chmielnej

otóż trwają rozmowy, aby chmielną otworzyć dla rowerów... :) więcej poniżej:


Stolica pełna rowerów do wynajęcia

Archiwum